Wada wzroku, a słońce - proste rozwiązania.








Sezon letni jeszcze się z nami utrzymuje, stąd inspiracja do tego wpisu. Jednak tematyka tego postu nie dotyczy tylko pór roku kiedy na horyzoncie pojawia się słońce. Nasze słońce jest wspaniałe, ale potrafi dokuczyć nawet jesienią, ale przede wszystkim zimą - między innymi gdy świeci słońce, a my spojrzymy na śnieg. Na spory problem oślepienia narzekają głównie kierowcy.

"Mam wadę wzroku, a przez słońce nic nie widzę" - takie zdanie w mojej pracy słyszę dość często.

Nie dziwię się. Sama posiadam dość sporą wadę wzroku (jestem krótkowzroczna), a gdy wyjdę tylko na zewnątrz to płaczę jak bóbr przez słoneczko. I nawet mrużenie lub/i zamknięcie oczu nie pomaga w jakiś znaczny sposób. 

Pamiętajmy - ochrona oczu przed słońcem jest podstawą ochrony wzroku 

(wpis na temat jak negatywnie  słońce wpływa nie tylko na skórę, ale również na wzrok pojawi się później)


Poniżej przedstawię kilka rozwiązań dla osób z wadą wzroku. 

Osoby bez wady powinny mieć w swoim zaopatrzeniu okulary z filtrami UV (najlepiej kategorii 3) i dodatkowo z polaryzacją (jeśli jesteście ciekawi co to polaryzacja to jestem chętna również wam to przedstawić w osobnym wpisie :) )

1 opcja -  

z tej metody korzystam osobiście ja i przyznam, że jest to chyba najbardziej komfortowa opcja jaka istnieje na rynku. O czym mówię? O soczewkach kontaktowych. Jestem stałym użytkownikiem soczewek kontaktowych już od kilku ładnych lat i myślę, że ze względu na mój mega aktywny tryb życia, miłość ta za szybko się nie skończy. Jednak jednak, SOCZEWKI KONTAKTOWE POWINNY ZOSTAĆ DOPASOWANE PRZEZ DOŚWIADCZONEGO I WYKWALIFIKOWANEGO SPECJALISTY TJ. KONTAKTOLOG, OPTOMETRYSTA LUB OKULISTA. 
NIC NIE ROBIMY NA WŁASNĄ RĘKĘ. T
ak więc na czym polega ta opcja dokładnie? Zakładamy soczewki odzyskując wzrok bez pomocy okularów, a do tego - okulary przeciwsłoneczne z polaryzacją. I załatwione - komfort i jakość w jednym. Osobiście, polecam. Jednak uwaga na soczewki kontaktowe (spójrz na powyższe słowa napisane Caps Lockiem) ;)


                                          +                                


2) opcja - 

okulary korekcyjne typu clip-on. Jest to absolutnie hit utrzymujący się już drugi sezon na rynku. Bardzo bogatą ofertę ma marka o nazwie "Solano". Na czym to polega? Mamy normalne okulary korekcyjne zakupione u naszego zaprzyjaźnionego optyka, a gdy na zewnątrz słonecznie - wyjmujemy z naszego etui nakładkę przeciwsłoneczną, która posiada już w sobie warstwę polaryzacyjną i przyczepiamy ją za pomocą magnesu. Można by powiedzieć, że mało wytrzymałe. Otóż nie. Niektóre modele są wykonane z materiału o nazwie optyl - tworzywo, które jest mega wytrzymałe na wygięcia nie łamiąc się, niczym plastelina.  Uwaga uwaga, minusem jest to, że do każdego modelu jest osobna nakładka. Ponadto do naszych już okularów korekcyjnych z których korzystamy już około 2 albo więcej lat, nie możemy dobrać nakładki na magnes. Jak już to możemy dokupić u optyka nakładkę na klips, która jest montowana na górze oprawy.


3) opcja - 

okulary korekcyjne barwione. Przychodzimy do optyka (oczywiście po uprzedniej wizycie w gabinecie z gotową już receptą od specjalisty), wybieramy oprawę dopasowaną do naszej twarzy, wybieramy kolor barwienia oraz stopień barwienia tj. jak bardzo ciemne ma być nasza zamówiona soczewka. Tutaj mamy szeroki wachlarz wyboru, gdyż poza stopniem barwienia, jaki kolor, to możemy również jako dodatkową opcję wybrać polaryzację lub barwienie gradalne. I jeśli chodzi o barwienie gradalne to jest kilka gotowych schematów w jaki sposób to barwienie gradalne ma być rozłożone na soczewce oraz w jaki stopniu zabarwienia. Będąc u optyka zapytaj czy ma gotowe pokazowe materiały, aby w maksymalny sposób wizualizować jak będą wyglądać nasze okulary. Jaki jest minus tego rozwiązania? Okulary korekcyjne barwione świetnie sprawdzają się na zewnątrz - nie narażamy przedniej powierzchni oka jak w przypadku soczewek na uszkodzenie, mamy komfort widzenia dzięki temu, że soczewki służą korekcji naszej obecnej wadzie refrakcji,  słońce nas nie oślepia dzięki filtrom przez co mamy zapewniony długi czas wypoczynku na powietrzu. Ponadto takie rozwiązanie daje świetny komfort kierowcom podczas długo godzinnego prowadzenia samochodem. Jednak, wchodząc do pomieszczenia np. do sklepu, zabarwienie może dać nam dyskomfort, w końcu wszystko będzie zaciemnione, gdyż takie jest przeznaczenie naszych okularów. I tutaj, trzeba będzie zmienić nasze okulary barwione na zwykłe okulary korekcyjne (przezroczyste) więc dobrze by było je mieć zawsze pod ręką. A jak wyglądają takie okulary korekcyjne barwione? Absolutnie jak zwyczajne okulary przeciwsłoneczne, z tą różnicą, że są z naszą korekcją dzięki czemu osoby nawet z wysokimi wadami refrakcji mogą mieć komfort na słońcu. 


4) opcja - 

okulary fotochromowe. Jest to jeden z najbardziej wygodnych sposobów, gdyż w jednej parze okularów mamy zarówno okulary korekcyjne (przezroczyste) w których funkcjonujemy w pomieszczeniach, zaś gdy wychodzimy na zewnątrz pod wpływem promieni słonecznych nasze przezroczyste soczewki okularowe w szybkim czasie zabarwiają się jako przeciwsłoneczne. Rozwiązanie jest wyjściem doskonałym, gdyż możemy wybrać kolor soczewki po zabarwieniu - niektórzy producenci oferują kolor granitowy, brązowy bądź zielony. Dodatkowo możemy wybrać opcję z polaryzacją, co daje nam zupełny komfort przebywając na słońcu. I to wszystko z korekcją naszej wady refrakcji. Niektórzy teraz pomyślą, że na takie rozwiązanie decydują się tylko osoby starsze, jednak wiem z doświadczenia, że na takie rozwiązanie co raz częściej decydują się również osoby młode. Komfort nie do opisania - zarówno w pomieszczeniu jak i na zewnątrz mamy jedną parę okularów bez potrzeby zmiany okularów bądź niepotrzebnego ściągania. Producenci soczewek okularowych ścigają się, jeśli chodzi o generację i prędkość zabarwienia danej soczewki okularowej do tego stopnia, że już na rynku pojawiły się soczewki okularowe, które zabarwiają się nie tylko pod wpływem promieni słonecznych, ale również pod wpływem temperatury. Co to oznacza i jaka jest tego korzyść? Oznacza to bardzo dużo. Gdy soczewka zabarwia się pod wpływem temperatury możemy bez problemu prowadzić samochód - słońce podczas naszej trasy nie będzie nas oślepiać, gdyż soczewki zabarwiają się natychmiast. I wchodząc do pomieszczenia np. do sklepu równie dobrze szybko się odbarwiają. Poza tym, na rynku mamy tak szeroki wybór opraw okularowych, że na pewno uda nam się dopasować do naszej twarzy zarówno jako okulary korekcyjne (przezroczyste) jak i okulary przeciwsłoneczne z korekcją. 





A ty? Którą opcję wybierasz dla siebie?

Jeśli nie posiadasz żadnej wady wzroku, to którą opcję byś wybrał/a dla siebie? 

Zapraszam do udzielenia odpowiedzi ;)

A także, zapraszam na mój Instagram - tam na bieżąco dodaje ciekawostki ;)

https://www.instagram.com/keslinka.natalia/

PS. Zdjęcia wykorzystane do tego postu są mojego autorstwa. 



Komentarze

  1. Nie posiadam wady wzroku, ale wybrałabym soczewki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, jednak soczewki kontaktowe pociągają za sobą odpowiedzialność ;)

      Usuń
  2. Mam wade wzroku, i podobnie jak Ty wybieram opcje soczewki kontaktowe :-) Plus okulary przeciwsłoneczne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to dobre rozwiązanie, jednak żeby nasze oczy zachowały większy komfort warto by spróbować przejść na okulary ;)

      Usuń
  3. ja od lat noszę soczewki kontaktowe. I okulary przeciwisłoneczne na słońce:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w noszeniu soczewek kontaktowych ważne jest zachowanie higieny, zarówno oczu jak i soczewek. Gdyby zdecydować się na okulary - nie ma aż takiej potrzeby ;)

      Usuń
    2. noszę od 18 roku życia:) zmieniam je regularnie:) więc bez obaw:D

      Usuń
  4. Na szczescie nie mam tego problemu. Jednak soczewski mnie przerazaja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przerażają tylko na "pierwszy rzut oka". Po prawidłowej nauce zakładania i ściągania, użytkownik nie ma większych problemów ;)

      Usuń
  5. Soczewki probowalam kilka lat temu i szczerze mówiąc bardzo mi nie odpowiadały. Natomiast opcja nr 4 wydaje się bardzo ciekawa i nigdy o niej nie słyszałam. Zbadam temat :) dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super porady! 😊 Każdy kto ma wadę wzroku powinien się z nimi zapoznać

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przydatny tekst :) Ja też mam dużą wadę wzroku i w słoneczne dni ratuję się szkłami kontaktowymi i okularami słonecznymi od optyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze również jest gdy oczy mogą pozwolić sobie na odpoczynek od soczewek kontaktowych ;)

      Usuń
  8. Druga opcja najbardziej mnie do siebie przekonuje.
    Soczewki są dużo lepsze, ponieważ nie trzeba nosić okularów,
    jednakże ja chyba bałabym się wkładać to do oka xD
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dużo osób ma przestrach przed soczewkami kontaktowymi, przede wszystkim trudno to przezwyciężyć Panom ;) druga opcja jest fajna pod tym względem, że nie każdy użytkownik okularów ma taką możliwość mieć okulary 2 w 1 :)

      Usuń
  9. Ja niestety mam wadę wzroku i to całkiem sporą. Noszę okulary korekcyjne, soczewki do mnie nie przemawiają :D
    Twój wpis zawiera wiele cennych informacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo miło mi to się czyta ;) mam nadzieję, że w jakiś sposób podsunęłam rozwiązanie jak chronić oczy przed słońcem :)

      Usuń
  10. nie mam wady ale marza mi sie fajne okulary

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, nawet tzw "zerówki", zwłaszcza przeciwsłoneczne. Wybór jest przeogromny ;)

      Usuń
    2. szukam ale nic nie pasuje:D

      Usuń
  11. Ja mam duża wadę wzroku i od 10 lat nosze soczewki. Soczewki to jeden z najlepszych wynalazków :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też mam krótkowzroczność i od kilku lat noszę soczewki 😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja noszę soczewki plus okulary przeciwsłoneczne :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty