Wyprawka do szkoły jest? A co ze wzrokiem?
Tematyka zainspirowana powrotem dzieci do szkół. Dobrze, że istnieje cud techniki jakim jest radio, zostałam uświadomiona, że to ostatni tydzień wakacji. Ale koniec marzeń- wracamy do głównego tematu. Dzieci to cudowne istoty, które stale się rozwijają i odkrywają coś nowego. Jednak my jako rodzice lub też opiekunowie powinniśmy wziąć czynny udział w tym rozwoju by przypadkiem nie poszedł on w złą stronę. Oczywiście, ja standardowo poruszę tematykę wzroku. I to na swoim przykładzie. Jestem okularnikiem od bodajże szóstej klasy podstawowej. Pierwszy objaw pojawił się oczywiście w szkole - nie widziałam słów napisanych na tablicy przez nauczyciela. Popełniałam liczne błędy: - ortograficzne - nie widziałam dokładnie czy tam w słowie "żółw" jest "ó" czy "u" - matematyczne - nie byłam w stanie odróżnić czy mam tam odjąć czy dodać czy może pomnożyć - i wiele wiele innych - nie widziałam nawet daty, tematów lekcji ani nic podobnego. Zgłosiłam to nauczycielowi....

